Miałem okazję bawić się systemem nazywanym MirrorLink czy też SmartLink na Android w samochodzie żony, Fabii 3. Funkcja tak bardzo pożądana nawet przez właścicieli Columbusów, że postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami. Żeby to uruchomić musiałem kupić smartfon kompatybilny z tym systemem. Na pokładzie Fabii multimedialne radio Bolero z Smartgate i Bluetooth. Za pomocą kabelka USB podłączyłem Samsung Galaxy S4 mini. Chodziło mi głównie o wzbogacenie auta z Bolero o nawigację.
Jedyną nawigację jaką można odpalić za pomocą SmartLink to Sigic. Nie tą najnowszą wersję (16.0.11 na dzień pisania posta) ale starszą, chyba przeznaczoną właśnie do łączenia się z samochodem. Pobrać i zainstalować trzeba tą wersję Sygic Car Navigation.
Interfejs tej aplikacji nie jest tak ładny jak w najnowszej wersji ale musi wystarczyć. Przez pierwsze 7 dni możemy testować wersję Sygic Premium która obejmuje więcej informacji na ekranie, wersją darmowa jak widać w porównaniu też jest spoko. Wersja premium na Europę kosztuje $79 dożywotnio.
Łączenie jest trochę powolne ale po załadowaniu na Bolero pojawia się menu z dostępnymi aplikacjami a wśród nich Sygic. Nie miałem okazji testować tej navi, zrobię to, nakręcę film jak to działa kiedy dorwę auto żony w dziennych warunkach oświetleniowych.
Spodziewałem się czegoś lepszego, AutoMapy, Spotify czy Gmail na ekranie w autku. Na coś takiego jak Android Auto nawet nie liczyłem. Na dzień dzisiejszy, na doposażenie auta w SmartLink nie dał bym ani złotówki, lepszym rozwiązaniem jest odpalenie nawigacji na ekranie tego S4 mini i podwieszenie go pod szybą. SmartLink w Columbusie, nie wiem po co? Nawet w Passacie coś to nie działa.