Skocz do zawartości

Reklamy dla niezalogowanych

Yoshi

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

Octavia

  • Model
    Octavia 2 Combi 4x4
  • Silnik
    benzynowy
  • Skrzynia
    manualna

Informacje

  • Lokalizacja
    dolnośląskie
  1. Od dłuższego czasu walczę z bardzo dziwną usterką - O2 z 2005 r., 2.0 FSI (BLX), 4x4. Będzie długi opis :) Gdy jadę w trasie 90-100 km/h po kilku kilometrach silnik zaczyna lekko szarpać / poszarpywać (szczególnie na podjazdach), po puszczeniu gazu (np. na zjeździe w dół) zamiast hamować, to lekko ciągnie (spalanie zamiast 0,0 pokazuje 2-3 L /100 km), a przy dodaniu gazu przez chwilę jakby się dusił i spalanie idzie 30-40 L /100 km. Wystarczy wjechać w miasto, czy kawałek przejechać powoli jakąś wioską i mu przechodzi. Wyjazd na drogę szybkiego ruchu i znowu to samo. Ponad rok temu (kilkanaście tys. kilometrów) miałem podobnie - nie szarpał, ale po odpuszczeniu gazu ciągnął w identyczny sposób. Wówczas po podłączeniu komputera był błąd sondy NOx - zmodyfikowano oprogramowanie, aby komputer nie brał pod uwagę tej sondy i wszystko wróciło do normy. Tym razem nie pojawiają się żadne błędy - ani kontrolka, ani po podłączeniu komputera. Wyczyszczony z nagaru (dolot, zawory, przepustnica + adaptacja) - w sumie nie było go wiele i silnik ma moc, więc to czyszczenie było już dla spokoju. Wcześniej pojawiały się problemy z klimatronikiem (zawieszał się) i załączaniem się sprężarki klimatyzacji (raz działała, raz nie) - powodem najprawdopodobniej były zaśniedziałe i przypalone przewody przy skrzynce bezpieczników pod maską (po naprawie było OK). Ostatnio miałem ciekawy przypadek, dlatego wydaje mi się, że to coś z elektryką. Po ruszeniu z miasta klimatyzacja (chłodzenie) nie chciała się załączyć, ale przeszły problemy z silnikiem! Po kilkunastu kilometrach w końcu załączyła się sprężarka i natychmiast silnik zaczął swoje delikatne poszarpywania i ciągnięcie po puszczeniu nogi z gazu. Niestety przełączanie klimatronika w tryb Econ nic nie pomagało - silnik dalej swoje. Być może całkowite wyłączenie klimatronika coś by dało, ale nie miałem już gdzie testować. Ogólnie cała skrzynka śmierdziała spalenizną (zapach mógł zostać jeszcze po poprzedniej akcji) - założyłem nową, ale bez poprawy. Zauważyłem też, że bardzo nagrzewa się jedyny przekaźnik jaki tam jest (z liczbą 100) - po trasie nie można go nawet dotknąć. Świece mają nieco ponad 10 tys. km, sprawdzone wszystkie przewody / węże - 2 były pęknięte i wymieniono. Może ktoś miał coś podobnego lub wie co jeszcze sprawdzić? Generalnie silnik ma moc i jak nie jadę w trasę jest OK, problem jest dopiero po kilku kilometrach, jak jedzie się z większą prędkością.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważna informacja

Ta strona używa ciasteczek aby dawać najlepszą jakość korzystania ze społeczności Octavia.team