Fajny temat i dobre zdjęcia. Dorzucę jedną rzecz, bo często widzę, że ludzie mieszają metody. W TSI i TFSI z wtryskiem bezpośrednim nagar na zaworach ssących od strony kanałów to robota dla orzechowania, tak jak robi Zgredos, bo paliwo tych zaworów nie obmywa. Wodorowanie, o które klienci też pytają, działa inaczej: mieszanina wodoru i tlenu z elektrolizy wody idzie przewodem do kolektora dolotowego, spala się w cylindrze i jako para przechodzi przez nagar na denkach tłoków, końcówkach wtryskiwaczy i dalej przez turbo, sondę i katalizator. Czyli bardziej strona komory spalania i wydechu niż tylne strony zaworów ssących. Jako profilaktyka przy 1.5 TFSI czy 1.0 TSI jeżdżonym na krótkich odcinkach może mieć sens między orzechowaniami, ale go nie zastąpi. Jak ktoś chce zobaczyć, jak to wygląda na maszynie z kontrolą parametrów przez OBD, to TEXA ma opis procesu tutaj: https://www.texapoland.pl/produkty/h2-blaster/ . Przy wypadaniu zapłonów jak u znajomego Zgredosa najpierw kompresja i endoskop, potem dobór metody.