Skocz do zawartości

Reklamy dla niezalogowanych

Recommended Posts

majkel123    50

No i super, właśnie się dowiedziałem, że moje auto zostało uszkodzone w transporcie pomiędzy Poznaniem a dealerem, to ledwo 200km, można ?

Dwa i pół miesiąca oczekiwania chooj strzelił, qrwaaaaaaa  :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Reklamy dla niezalogowanych
emceg    60

uuuu. zla wiadomosc.... czy to byl jeszcze przedlift? co w takim wypadku?

// edit. aaa 2 miechy czyli juz tegoroczna.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel123    50

Kupuje auto na wiele lat nie na dwa trzy i coś czuję, że źle się będę czuł z tym faktem. Nie mniej jednak następnego dnia można trafić gamonia co znacznie większych szkód narobi. 

Mieszane mam odczucia. 

Kupię sobie Seicento chyba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil RS230    191

Ja bym odebrał to auto ale z zapisami w papierach że to ich wina. Porządny upust co najmniej 5000 do tego jakieś gratisy i rabaty na roboty i części. Inaczej to muszą coś innego zaproponować. 

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LEMUR    321

@majkel123 ja bym się "cieszył" że wyszło to teraz a nie za jakiś czas i udowadniaj tu, że nie jesteś łosiem. Poczekaj na rozwój sprawy, z czym wyjdzie ASO, posłuchaj wcześniejszych rad - jak ci spasuje ich oferta i tak będziesz miał na to papier i gwarancje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel123    50

@LEMUR masz rację, obawiam się natomiast ogniska rudej powiedzmy znacznie szybciej niż to nastąpić powinno. Oczywiście poczekam, jestem ciekaw jakiego rzędu utrata wartości zostanie wyliczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil RS230    191

@majkel123 zaproponują z tysiąc złotych pewnie. Ale ciśnij ich do samego końca. Teraz koniecznie sprawdź auto czujnikiem wszędzie.im będzie zależało na sprzedaniu tego auta Tobie także możesz dobry rabat  wywalczyć. O rdzę się aż tak nie martw. Gwarancja na perforacje dalej będzie zachowana także 12 lat będzie spokoju. A i tak wcześniej pewnie zmienisz. Po naprawie zarządzaj sprawdzenia auta przez niezależnego rzeczoznawce na ich koszt. To on powie czy naprawa była wykonana zgodnie ze sztuką.  

Edytowano przez Kamil RS230
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel123    50

@Kamil RS230 dzięki za rady, najpierw muszę to zobaczyć by mieć jakiś obraz tematu.

Z rzeczoznawcą pewnie nie będzie tak łatwo bo mieszkam kawałek od sprzedawcy i trudno mi będzie to zorganizować, wszystko zależy od podejścia dealera, konfiguracja jest dosyć dziwaczna więc na pniu raczej sprzedać się nie da. Dzięki raz jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil RS230    191

@majkel123 z rzeczoznawcą nie będzie problemu:) mówisz że mają Ci przedstawić dokument wystawiony przez takiego specjalistę bo inaczej nie weźmiesz;)

Podejrzewam że to zwykła obcierka albo wgniotka. To się bardzo często na LOHRach zdarza. Sam rozliczam kilku gości co wożą auto do ASO. Non stop jakaś szkoda wychodzi. A to gałąź zarysuje a to kamień zrobi odprysk (ostatnio jeden z nich wiózł Renault Megane GT i załadowali mu już samochód z uszkodzonym zderzakiem na LOHRę. Zajechał na plac w ASO rozpakował a auto od razu na lakiernię wjechało. A zapiska o szkodzie została tylko na dokumencie CMR.) Tylko problemem jest to że ASO najczęściej nie informuje o tym kupującego. Dlatego nawet nowe auto trzeba sprawdzić czujnikiem. Także trzeba też prosić o pokazanie dokumentów przewozowych które mają zachowane do każdego odebranego auta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel123    50

Dostałem fotki, uszkodzenie może nie jest ogromne, jednak cała krawędź błotnika jest porysowana i miejscami lakier zdarty nie wiem czy do podkładu czy do żywego. Rezygnuje z zakupu i zamawiam kolejne auto. Jak dla mnie uszkodzenie jest w takim miejscu, że na bank wyjdzie ruda prędzej czy później.

Normalnie patrząc to nic takiego, ale auto za sporo kasy to chciałbym mieć w fabrycznej farbie...

Dziękuje za pomoc i komentarze.

IMAG0814.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mcq    93

@majkel123 współczuje sytuacji z nowym autem ale dziwię się decyzji o rezygnacji. Wiem że auto na lata, ale ono jednak będzie jeździło i będzie niestety narażone na takie "wypadki".
Ja w ciągu roku dostałem strzał w tył i miałem wymieniany zderzak, kilka razy z drzwi w bok na parkingu, sam mimo uwagi zrobiłem kilka rysek których nie mogę przeżyć.
Co będzie, czego nie życzę, jak również będziesz miał takie przypadki już w pierwszym roku. Sprzedaż auto?
Jak pisałeś pierwszy raz o tej skodzie to myślałem że blachy pogiete, dach conajmniej...ok jest o czym myśleć.. ale tutaj.
Pamiętaj, nie wiem jak w FL, ale lakier w O3 jest baardzo cienki.. Już kilka razy się na to zdenerwowalem.. wystarczy dotknąć.. Tutaj też pewnie dotknął kierowca zjezdzajac z naczepy, niewiele trzeba.
Mi ruda wyszła w F2 po 5 latach na klapie bagażnika.. W O3 też pewnie gdzieś wyjdzie. Po to robie przeglądy by utrzymać 12 letnia gwar a wtedy bez dyskusji zajmują się naprawą.

Myślę że to gdzie zamawiales auto pomogło uzyskać taka informacje. Inni by to pewnie ukryli przed kupującym :/ Też słyszałem bezpośrednio o takich przypadkach które niestety wyszły w późniejszym czasie..


Taptap

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel123    50

@mcq szanuje Twoją opinię i po to jest ten temat na forum by takie poznawać, jednak mam inne zdanie na ten temat.

Z jakiego powodu mam kupić towar niepełnowartościowy ?

Może, gdyby był to dach lub inne mniej newralgiczne miejsce nie zastanawiałbym się, jednak w tym wypadku ruda wda się w ekspresowym tempie, tak sądzę.

Słuchaj, mam sobie sam zagwarantować za własne pieniądze dodatkowe wizyty w warsztacie, stratę własnego czasu, koszty paliwa i wypożyczanie auta tylko dla tego że ktoś dał dupy ?

Zdarzenie losowe to nie to samo co zgoda z góry na te komplikacje.

Edytowano przez majkel123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil RS230    191

@majkel123 Szanuję Twoją decyzję. Bo sam bym się wkurzył. 

Ja bym kupił i tak ale z zachowanie 12 letniej gwarancji na perforację i porządnym rabatem. 

Myślę że jakby naprawili to zgodnie ze sztuką czyli zerwali do żywego i pomalowali jak Pan Bóg przykazał ruda wyszła by najwcześniej za 5-7 lat.

Na ile lat kupujesz auto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil RS230    191

@majkel123 no tak prawda. 

Zamawiaj kolejne auto. Ale od razu walcz o lepszy rabat w związku z tym co się stało. W którym ASO zamawiasz?

Oby tym razem zakup wyszedł bez żadnych komplikacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel123    50

@Kamil RS230 w sumie na jakiej podstawie miałbym dostać rabat skoro sprzedawca wcale nie jest winny?

Przecież dupy dał transport nie dealer a ja nie wiem jak bardzo to wszystko jest powiązane.

Z Czech do Poznania dojechała cała, kolejne 200km nie wyszło.

Edytowano przez majkel123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mcq    93

Oczywiście wszystko to Twoja decyzja. Wiem, że zrobisz tak jak najlepiej dla Ciebie :)

Ta sztuka oczywiście wymaga dodatkowego rabatu.

Jednak zmiennych niewiadomych jeszcze wiele..

jaką ofertę da dealer na to auto, jaką na kolejne, czy możesz czekać na kolejną sztukę, czy może jest Ci to na rękę i chciałeś coś domówić albo zmienić na RS :>

Powodzenia w osiągnięciu satysfakcji z zakupu nowego auta.

Grunt byś nie zmienił na Seicento i wpadł na spota wcześniej czy później ;)

Taptap

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkel123    50

@Kamil RS230 poważnie, nie bolało by Ciebie gdybyś miał świadomość, że w nowiutkim pachnącym aucie miałeś do żywego zdartą farbę i podkład, oraz   naprawę wątpliwej jakości ? Co z tego że będziesz miał papierki i gwarancję jak będzie trzeba w pewnym stopniu się o naprawę prosić i kolejny raz udowadniać, że się naprawa należy ?

Miałem mnóstwo zdarzeń, dwa razy ktoś cofnął na mój przód stojąc w korku robiąc ponadprzeciętne szkody ze względu na DSG i wciśnięty hamulec, wymieniona maska, zderzak itd. kupując nowe mam się na to godzić z góry ?  

@mcq z tym RS to żart, na tę opcję najzwyczajniej mnie nie jest stać :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przegląda tę stronę.

  • Kto jest online   0 użytkowników, 0 anonimowych, 3 gości (Zobacz pełną listę)

    Brak zalogowanych użytkowników


Reklamy dla niezalogowanych


×

Ważna informacja

Ta strona używa ciasteczek aby dawać najlepszą jakość korzystania ze społeczności Octavia.team