12 postów w tym temacie

Czołem Załoga !

Pierwszy post, niestety z prośbą o sugestie !

Na wstępie nowy posiadacz O3 1.8 TSI, autko jeździ od 2014, 137.000 przebieg. 

Kupione od pierwszego właściciela. Na start trasa Polska Holandia / Holandia Polska 2500 km. Wrażenia z jazdy, bajka. 

Po powrocie do kraju pojawił się dziwny stuk przy koleinach.  Gdybym mógł to porównać - kojarzy mi się ten dźwięk z sytuacją kiedy ktoś uczy się jeździć "L-ką" 

Gaśnie mu furka i chwilę przed zgaśnięciem pojawia się taki przydźwięk związany ze zgaszeniem silnika. 

U mnie to dziwne pukanie pojawia się w sytuacji gdy wjadę w koleiny np na rondzie. ( w Tychach ich sporo ). Co ważne dźwięk ten nie występuje przy jeździe po dziurach, kostce brukowej, czy jezdni, która może powodować wibrację. 
Najczęściej dźwięk ten powstaje przy bujaniu auta ( wjazd w koleiny, jedna strona wyżej od drugiej ). Przejazd przez próg zwalniający również nie wywołuje pukania - chyba, że próg składa się z dwóch wysepek, gdzie przejeżdżając jednym kołem po wysepce dźwięk ponownie występuję.

Zawieszenie sprawdzone w dwóch niezależnych serwisach - stan bdb, żadnych luzów czy widocznych śladów uszkodzeń. Osłony dokręcone. 

Nowe opony, nowe hamulce. Generalnie dźwięk dobiega z przodu, dokładniej bliżej środka/prawej strony. 

Jakieś sugestie co sprawdzić?

Dobrego Weekendu Chłopaki !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Reklamy dla niezalogowanych

Na moje oko to mogą to być poduszki silnika.

Tylko niech to ktoś dokładnie sprawdzi, bo kiedyś też miałem je lekko rozwalone i kilka razy były sprawdzane i niby wszystko było ok. Dopiero po długim czasie ktoś to dobrze sprawdził i po wymianie jak ręką odjął. U mnie stukało głównie jak przejeżdżałem przez koleiny w poprzek.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, mxmatdj napisał:

w Tychach ich sporo

Przyjedź na spota, sprawdzimy auto :-)

1 osoba lubi to

baner.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim chłopaki dzięki za szybką odpowiedź !

Również myślałem o poduchach. Sprawdzę jutro dokładnie, tak jak wspominasz koleiny w poprzek. 
Usterka o tyle głupia, że ciężko znaleźć system by ją każdorazowo wywołać :)

Dam znać po jutrzejszych oględzinach. 

Uśmiechu !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że wymiana poduch pomogła ? :)
Wymieniałeś tylko pod silnikiem ? Czy skrzynia również dostała nowe łóżko ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że wymiana poduch pomogła ? :)
Wymieniałeś tylko pod silnikiem ? Czy skrzynia również dostała nowe łóżko ?:)


Wymienialem ma raty, bo jedna poduszka pod silnik do passata b5fl kosztowała ponad 500 zł (ori były tylko polecane). Wymiana jednej pomogła. Później wymieniłem wszystkie, również te pod skrzynią - myślałem że będą mniejsze wibracje - ale nic się już nie zmieniło.
Wniosek taki, że poduchy albo działają albo nie.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Dnia ‎2017‎-‎03‎-‎17 at 19:54, mxmatdj napisał:

Również myślałem o poduchach. Sprawdzę jutro dokładnie, tak jak wspominasz koleiny w poprzek. 
Usterka o tyle głupia, że ciężko znaleźć system by ją każdorazowo wywołać :)

Takie objawy dają też zużyte łączniki stabilizatora

Edytowano przez vbe
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.03.2017 at 19:54, mxmatdj napisał:

Przede wszystkim chłopaki dzięki za szybką odpowiedź !

Również myślałem o poduchach. Sprawdzę jutro dokładnie, tak jak wspominasz koleiny w poprzek. 
Usterka o tyle głupia, że ciężko znaleźć system by ją każdorazowo wywołać :)

Dam znać po jutrzejszych oględzinach. 

Uśmiechu !

I jak po oględzinach? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heja, sorry za brak aktywności.. ale sprawa sie ultra skomplikowała. Winę za pukniecia ponosi prawy amortyzator przod - mimo dobrej siły tłumienia niestety rozpadł się. 

Po powrocie ze stacji.. Booom ! 

Usterka start stop

Krytyczna awaria silnika i wszedzie zapach benzyny. 

Rozrzad poszedł w drobny mak. Autem jeździłem 3 tyg. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heja, sorry za brak aktywności.. ale sprawa sie ultra skomplikowała. Winę za pukniecia ponosi prawy amortyzator przod - mimo dobrej siły tłumienia niestety rozpadł się. 
Po powrocie ze stacji.. Booom ! 
Usterka start stop
Krytyczna awaria silnika i wszedzie zapach benzyny. 
Rozrzad poszedł w drobny mak. Autem jeździłem 3 tyg. 


O fuck, ale pech, współczucia
Rozumiem, że amor wybuchł i uszkodził rozrząd?

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czołem ! 
Coś z kategorii, "to się nie dzieje.." 

Auto odwiedziło serwis, pierwsza diagnoza rozrząd.. $ prawie 11 k. wycena z miłym uśmiechem.

Jednak okazało się finalnie, że fazy rozrządu były ok, a za usterkę odpowiadała uszkodzona świeca, wiem, brzmi jak banał. Wymiana świec w ASO, mimo to jedna z nich po prostu rozpadła się ( cała ceramika poszła..) 
Koszt wymiany świec, diagnostyka i niezły stres..

Podobno uszkodzona świeca wywaliła jakiś błąd na komputerze w związku z czym wgrywali na nowo oprogramowanie, chociaż pachnie mi to ściemą i nabiciem kosztów. Całość  1200 PLN. 

Skoda chyba mnie nie lubi... dzisiaj rozciekł się płyn chłodniczy, diagnoza = rozszczelnienie obudowy termostatu. Po telefonie do ASO uzyskałem info, że koszt samej części ( obudowa termostatu, uszczelki ) 1615 PLN, 630 za robociznę. 

Jest mi trudno uwierzyć w to co mnie spotkało z tym samochodem, nie takie rzeczy nie w skodzie i nie przy tym przebiegu...


 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się

Reklamy dla niezalogowanych