Skocz do zawartości

Reklamy dla niezalogowanych
Zaloguj się, aby obserwować  
Caamill

Detailing dla 'leniwych'

Recommended Posts

IMG_20190711_191811.thumb.jpg.f14d395e950ceda1579d743d94acbc41.jpgHej, jako, że wreszcie miałem trochę czasu, żeby poświęcić go dopieszczeniu auta pokazuję wam, że wcale nie trzeba drogich, ani pracochłonnych środków, żeby wycackać bryczkę :-) auto zostało umyte na myjni ręcznej najpierw pianą aktywną, potem mikroproszkiem, na końcu spłukane. Chemia dodatkowo użyta podczas mycia:

-  Tie&Rubber Cleaner (RR Customs) do mycia opon

- Wheel Gel (RR Customs) krwawa felga

Potem wysuszenie karoserii ręcznikiem mocnochłonnym :-) w kolejnej fazie:

- preparat do wyjałowienia lakieru, może być nawet IPA do ściągnięcia resztek starych wosków

- położenie Quick Detailer (RR Customs) w banalny sposób tj psiknij i przetrzyj

- niewidzialna wycieraczka (Autoland)

- nałożenie dressingu do opon (ADBL) Water, psiknij, przetrzyj aplikatorem i gotowe.

-  nałożenie na plastiki Plactic Conditioner (RR Customs) po uprzednim umyciu APC oraz przetarciu IPA, dzięki czemu plastik jest jałowy i czysty, aplikacja PC daje warstwę żywiczną odporną na brud, spokojnie na rok czasu :-)

Efekt to mega śliski lakier z zatkanymi porami i mikroryskami, brak przywierania kurzu, a woda kropelkuje i spływa na najnizszy, możliwy punkt.

Po aplikacji wszystko byłem na myjni bezdotykowej, użyłem 3zl i samochód znów wyglądał, jak świeżo po aplikacjach.

IMG_20190711_191811.jpg

IMG_20190711_191851.jpg

IMG_20190711_191837.jpg

IMG_20190711_191752.jpg

Edytowano przez Caamill

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Reklamy dla niezalogowanych

Ja tylko chciałem zapytać od kiedy IPA ściąga pozostałości po starych wioskach?

IPA ma za zadanie przygotować podłoże po świeży wosk.

Do usuwania wosków służą cleanery.

Bardzo ciekawy jestem jak będzie się zachowywał Plastic Conditioner od RRC, podobno zostają plamy po deszczu...

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat
37 minut temu, Szcz3p4n napisał:

Ja tylko chciałem zapytać od kiedy IPA ściąga pozostałości po starych wioskach?

IPA ma za zadanie przygotować podłoże po świeży wosk.

Do usuwania wosków służą cleanery.

Bardzo ciekawy jestem jak będzie się zachowywał Plastic Conditioner od RRC, podobno zostają plamy po deszczu...

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Odkąd producent wymyślił takie zastosowanie ? IPA odtłuszcza karoserię przed nakładaniem warstw jak chociażby Quick Detailer, tak więc wiem jak to się robi i jak przygotowuje się lakier. Po użyciu IPA lakier zrobił mi się szorstki i stawiał "opór" więc na pewno zrobił swoją robotę.

Ponadto tytuł posta to "detailing dla leniwych" na wypadek, gdybyś to przeoczył ; ) PC schodzi po deszczu wyłącznie wtedy, gdy plastik jest nieodpowiednio przygotowany, opisałem, że należy użyć APC a następnie IPA, jeżeli plastik jest poprawnie przygotowany, to nie ma prawa nic zejść. Jeżeli ktoś tylko przetrze plastik, i uważa, że skoro nie ma kurzu to jest czysty, albo w przeciągu 24h od nałożenia jedzie opłukać samochód, lub wystawia niewyschnięte PC na silny deszcz to wtedy może się martwić marnymi wynikami.

Edytowano przez Caamill

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko fajnie tylko zamiast qd warto było by użyć jakiegoś wosku. Nawet jeśli ma być szybko to może być w płynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Adrian napisał:

Wszystko fajnie tylko zamiast qd warto było by użyć jakiegoś wosku. Nawet jeśli ma być szybko to może być w płynie.

Jasne, że można :-) ja poprostu używam Qdeka, bo przyciemnia lakier, maskuje rysy nawet te koliste w ogromnym stopniu a wycieranie idzie o wiele szybciej, bo qdek nie robi mazów, a nadmiar odparowuje :-) ale za to jest bardziej krótkotrwały, niż wosk :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To żeby nie było plam robisz wosk i po tym qd. Efekt bardziej długotrwały i plam brak. A jakieś 15 minut więcej roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Adrian napisał:

To żeby nie było plam robisz wosk i po tym qd. Efekt bardziej długotrwały i plam brak. A jakieś 15 minut więcej roboty.

Wątpię, że w 15 minut ogarnie się cały samochód woskiem, chociażby nawet w płynie, bo trzeba się trochę napracować, żeby nigdzie nie zostawić choćby delikatnego nadmiaru i bardzo dokładnie wetrzeć. Ja robię tylko Qd i tak też polecam tym najbardziej leniwym :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli po tej sekwencji "mycia" osuszasz lakier mikrofibrą lub ręcznikiem to...gratuluję nowych rys. Jeśli chcesz utrzymać lakier we względnej kondycji, to zakup chociaż wiadro w Castoramie z pokrywką, szampon i rękawicę do mycia auta. Są to groszowe sprawy a faktycznie  umyjesz auto. Potem możesz osuszać bez robienia biedy na lakierze. Można w 15 minut oblecieć woskiem auto, tylko trzeba mieć trochę pojęcia o produktach jakimi się bawi/ pracuje. I niekoniecznie muszą być drogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Devilsky napisał:

Jeżeli po tej sekwencji "mycia" osuszasz lakier mikrofibrą lub ręcznikiem to...gratuluję nowych rys. Jeśli chcesz utrzymać lakier we względnej kondycji, to zakup chociaż wiadro w Castoramie z pokrywką, szampon i rękawicę do mycia auta. Są to groszowe sprawy a faktycznie  umyjesz auto. Potem możesz osuszać bez robienia biedy na lakierze. Można w 15 minut oblecieć woskiem auto, tylko trzeba mieć trochę pojęcia o produktach jakimi się bawi/ pracuje. I niekoniecznie muszą być drogie.

A skąd wiedza, że nie mam szamponu i rękawicy? Ach no tak, przecież wiesz lepiej niż ja jak myję i osuszam auto, magia dzisiejszego internetu ? ale o czym rozmowa, jeśli w/g ciebie dokładne i owocne woskowanie ręczne całego samochodu to 15 minut to naprawdę nie mam o czym dalej z tobą konwersować, bo to czcze gadanie, wyłącznie po to, żeby wtrącić bezsensowne 3 grosze wyłącznie po to, żeby było po twojemu,  heh nara ?

Edytowano przez Caamill

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



A skąd wiedza, że nie mam szamponu i rękawicy?


Bo o tym nie napisałeś. Skoro chcesz zrobić poradnik to napisz to tak aby inni nie zrobili sobie lipy z lakierem idąc Twoimi śladami.





Wysłane z mojego SM-A605FN przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1. " auto zostało umyte na myjni ręcznej najpierw pianą aktywną, potem mikroproszkiem, na końcu spłukane. "

2. ADBL Synthetic Spray Wax, Prostaff CC Water Gold, Meguiars X-press spray wax, Tac System Moonlight.

Nie napisałeś, że myjesz rękawicą, padem ale jeśli używasz, to super i warto się tym pochwalić, bo tylko dobrze o Tobie świadczy.

Wyżej wymienione produkty to woski w płynie, którymi możesz oblecieć duże kombi nawet w 10 minut. Niektóre bez  osuszania.

Nie jest to bezsensowne wtrącanie 3 groszy bo jeśli komuś zależy na kondycji lakieru, to weźmie pod uwagę każdą dobrą radę. Niektóre osoby które chcą mieć długo zadbane auto, czerpią wiedzę z postów i innych forum. Warto by ta wiedza była pełna, a nie po łebkach.

Edytowano przez Devilsky
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, na spokojnie bez awantur... Ile ludzi tyle opinii i mądrości, naprawdę  troszke pokory... 

Nie wiem ja fachowcem  nie jestem, fakt paru rzeczy mi brakuje i za pewne podczas wczorajszego mycia troche zbrakło materiału, ale... Odkurzanie auta, mycie pianą aktywną na samoobsługowej, splukanie, mycie felg, opon, na mokry samochód poszedł Vampir light,  piana, porzadne splukanie i osuszanie. Wiem już że  zabrakło mi na robale i smołe. Nastepnie od Shine QD mikrofibra nakladanie, grubszym docieranie. Czyszczenie srodka,  pózniej dresing  do srodka i na opony. Zajęło mi to 6h. 

Jak bym chciał położyć  wosk z docieraniem zajebo by to pewnie z 10h. 

Dla tego przyjme bardzo chetnie porady jak to zrobić lepiej i szybciej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli lepiej to chyba wolniej ;)) ale wydaje mi sie ze praktyka najlepsza także trzeba co 6 miesięcy z dwa dni poświęcić na auto i konkretnie dopiescic ? mi 10 godzin zajęło polerka i woskowanie a i tak jestem niezadowolony w 100% ale za 2 razem wiem że pójdzie mi to lepiej ? dla mnie najwiekszym bajerem jest niewidzialna wycieraczka na szyby ;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ważne czym byś mył bezdotykowo to i tak tego nie domyjesz. Wszelkie opryski czy to aktywna piana, czy to inny wstępny oprysk ma za zadanie zmiękczyć brud przed myciem właściwym. jasne, auto będzie wyglądać świeżej, ale bez  użycia rękawicy / gąbki z dużymi otworami niestety auto nie będzie czyste - zostanie na nim brudny film (najlepiej to widać na białym lakierze). potem np przy jego wycieraniu ręcznik wyłapuje ten osad, który został i tam gdzie było go więcej to może działać na zasadzie papieru ściernego . Jak kolega wyżej mówi, nie ma się co spieszyć - też pół roku temu 3 dni poświęciłem na pieszczoty swojej O2, 3 etapowa korekta, powłoki na szyby, warstwa hydrofobowa na lakier w postaci soft99 i na koła również poszedł soft. Teraz mycie to bajka .

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co byście robili później to jedt kwestia indywidualna. Ale tak jak już było wspominane ważne jest to mycie. Na samoobsługowych też pozwalają tylko trzeba zapytać. Ja mam dogadaną jedna myjnie na Tarchominie i mogę myć sobie na wiaderka z samego rana albo po 21 kiedy nie ma ruchu. Jak będzie dobrze umyty to krzywdy sobie nie zrobimi później.

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ordonówny 29. Przed Skodą w prawo jadąc od Ciebie i na rondzie też w prawo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, AdiRuti napisał:

Panowie, na spokojnie bez awantur... Ile ludzi tyle opinii i mądrości, naprawdę  troszke pokory... 

Nie wiem ja fachowcem  nie jestem, fakt paru rzeczy mi brakuje i za pewne podczas wczorajszego mycia troche zbrakło materiału, ale... Odkurzanie auta, mycie pianą aktywną na samoobsługowej, splukanie, mycie felg, opon, na mokry samochód poszedł Vampir light,  piana, porzadne splukanie i osuszanie. Wiem już że  zabrakło mi na robale i smołe. Nastepnie od Shine QD mikrofibra nakladanie, grubszym docieranie. Czyszczenie srodka,  pózniej dresing  do srodka i na opony. Zajęło mi to 6h. 

Jak bym chciał położyć  wosk z docieraniem zajebo by to pewnie z 10h. 

Dla tego przyjme bardzo chetnie porady jak to zrobić lepiej i szybciej ?

Nie musisz co mycie robić vampira i odsmalania na lakierze ani odrobalania. Jak ktoś chce glinkować, to też nie ma sensu przy zwykłym myciu. Przy zadbanym, nawoskowanym samochodzie, dobra piana aktywna lub pre-wash robi robotę, potem rękawica z szamponem. Suszenie może być łącznie z woskowaniem (SSW). Woskowania też nie musisz robić co mycie.

Co do Vampira Light na lakier, nie polecam, lepiej Vampire Liquid ze względu na lepszą konsystencję. I koniecznie na suchy lakier, bo się rozcieńcza na mokrym.

Na super szybkie mycie na bezdotyku: czyścimy opony i felgi, proszek/piana, spłukiwanie, rękawica i szampon, spłukiwanie, suszenie z woskowaniem, dressing na opony.  I mamy w 30 do 60 minut auto ogarnięte na super szybko. Bez wnętrza oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam to moj detailing dla leniwych wyszedl troche inaczej. Sadze ze jak mi zona mowi ze jestem leniwym to o to chodzi ?20190802_115310.thumb.jpg.93bd11ab82eb6d7d39b8392d1e85841b.jpg20190802_114641.thumb.jpg.b858003e5ccfc3dbb142df1c60b0c749.jpg

Edytowano przez alocet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Caamill
to moze zaczniemy od poczatku aktywania piana spoko i wskazana ale mikroproszek ? ( tak zwane piaskowanie lakieru ) zły ruch
z ta IPA fakt odtłuszcza ale nie usuwa starych wosków
wysyszenie reczniekiem auta tak naprawde nie domytego ? bład .
qd od RRC słaba żywotnosć sredni efekt "
 Plactic Conditioner (RR Customs) ? nie chwal tego srodka mega duzo reklamacji jest na ten srodek i juz nawet nie chodzi o prawidłowa aplikacje ... on poprostu jest niebezpieczny 
zapraszam do lektury na forum kosmetyka aut 

  • Lubię to 1

?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przegląda tę stronę.

  • Kto jest online   12 użytkowników, 0 anonimowych, 46 gości (Zobacz pełną listę)


Reklamy dla niezalogowanych


×
×
  • Utwórz nowe...

Ważna informacja

Ta strona używa ciasteczek aby dawać najlepszą jakość korzystania ze społeczności Octavia.team