Skocz do zawartości

Reklamy dla niezalogowanych
Zaloguj się, aby obserwować  
blaise

octavia 3 Poprawa zawieszenia

Recommended Posts

Chce poprawić prowadzenie mojej o3, bardzo denerwuje mnie jej zachowanie przy wyższych prędkościach gdzie mam wrażenie że cały czas walczę żeby utrzymać ją w szerokości pasa. Jak wrzuce bagażnik na dach to jadąc nie tylko dziecko trzeba będzie przewinąć.. Jak myślicie, jakie rozwiązanie będzie najlepsze? Dodam, że komfort musi zostać, z założenia jest to auto rodzinne.

Opcja 1 - sprężyny prokit - dużo osób chwali, jednak ostrzeżono mnie, że z seryjnym amorem może bujać jeszcze mocniej

Opcja 2 - zestaw prokit z amorami, podobno beton, spora cena

Opcja 3 - gwint AP

Aktualnie mam 205 55 16, 17 planuje na przyszly sezon. Dystanse 15/20 rozważam do każdej opcji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Reklamy dla niezalogowanych

Prokit jest miękki, z amorami czy bez. Gwint jest twardszy, nie ma szans na taki sam komfort jak w serii, cokolwiek Ci tu napiszą, na dobrych drogach jest super, na przeciętnych może być ok, na kiepskich jest dramat
Miałem przez chwile same sprężyny z prokita, jest to jakis delikatny kompromis, jest niżej, troszkę twardziej, nadal bardzo komfortowo, główna roznica to tak naprawdę wygląd. Ale jest trochę lepiej niż w serii, na pewno nie gorzej. Jak mówię, taki tani kompromis. Uwaga-dupa jest sporo wyzej niż przód.
Jest jeszcze do rozważenia sportline z eibacha w obu opcjach-sprężyny lub łącznie z amorami. Twardziej, niżej, równo. Nie miałem doświadczeń wiec nie wiem jak jest z jazda.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


401 KM / 500 Nm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zacząłem od wersji ekonomicznej, wiec jutro dostanę swój Pro-Kit, a za tydzień mam montaż umówiony. Trochę martwi mnie to odstawanie dupy, ale i tak będzie to lepsze niż obecna koza, do której można śmiało w nadkole wkładać głowę. Jeśli pro-kit nie spełni roli, to na pewno nie będę szedł w stronę sportline tylko z wybiorę gwint. 

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, aklenczar napisał:

Ja zacząłem od wersji ekonomicznej, wiec jutro dostanę swój Pro-Kit, a za tydzień mam montaż umówiony. Trochę martwi mnie to odstawanie dupy, ale i tak będzie to lepsze niż obecna koza, do której można śmiało w nadkole wkładać głowę. Jeśli pro-kit nie spełni roli, to na pewno nie będę szedł w stronę sportline tylko z wybiorę gwint. 

ja póki co jestem bardzo zadowolony ze sportline, podobno na pro-kit nie widać różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@-skaler- Zdaję sobię sprawę ;) jestem gotów stracić jakąś część komfortu, nie mniej poprawiając trochę fabrykę nie chcę zbytnio przesadzić,  bo nie ma to sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@blaise ja się we wtorek przekonam czy pełny Sportline to beton czy nie a do tego w końcu 19' zamiast 18' ;-) Bo seryjnie obniżone autko jest minimalnie twardsze od serii przynajmniej dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, blaise napisał:

mam 205 55 16

To niezły ponton. Raz, że Ci buja na gumie to jeszcze seryjne sprężyny zapewne też z japą. Zostaw te 16'' i załóż gwint AP, jest on bardzo komfortowy a usztywnia. Nigdzie nie jest napisane, że musisz glebić auto na gwincie, możesz sobie dać wyżej i korzystać w twardszej sprężyny i innej pracy amortyzatora.

Porównanie seryjnej sprężyny z tą od gwintu.

2017-07-26 12.13.05.jpg


baner.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@namo właśnie w ten sposób zacząłem kombinować po info że sprężyna seryjna + prokit nie bedzie w pełni dobrze działać. Z gwintem lepsza regulacja pod gust, a cena niższa od zestawów eibacha z amorami o pare stówek. Jedynie twardości sie boję, obniżać max w dół nie będę.

Opony są takie jakie są, dojade je w ten sezon do końca i na przyszły rok wjadą 17 na ładnej feldze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można też wziąć niższe sprężyny i do tego amory bilstein b6. Pozostanie dużooo komfortu, a prowadzenie ulegnie niesamowitej poprawie.
Do tego szersze opony i dystanse.
Można też zamontować grubsze stabilizatory z RS z przodu i z tylu.

Gwarantuję, że nie poznasz autka po takich modach.

Zacząłbym jednak od opon i felg, bo może uznasz że to wystarczy, ew. Dystans do tego.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ma ktoś doświadczenie z zawieszeniem firmy Vogtland? Osobiście kojarzę ich jedynie z produkcji sprężyn. Przeszukałem fora polskie i niemieckie, ogólnie ludzie polecają ich produkty i większych negatywnych opinii nie znalazłem.

Ceny ciekawe, na ebayu komplet zawieszenia sprężyny vogtland + amory (prawdopodobnie Al-Ko) można wyrwać za ~400 ojro.

http://shop.vogtland.com/index.php/sport-suspension-kit/octavia-typ-5e-lim-sedan-va-bis-up-to-930-kg-nur-only-verbundlenker-ha-twist-beam-rear-axle-dampfer-strut-50mm.html#

Edytowano przez blaise
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I jak tam efekty? Został pro-kit czy wyleciał? Na podobne do Twoich objaw mi sam dystans pomógł.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na razie zmiana kół z 205/55/16 na feldze 6,5J/46 na 225/45/17 7,5J/et35. Jest znaczna poprawa, przy czym co dziwne, komfort nie spadł. Może ze względu na to, że w 95% jeżdżę po równych drogach.

Z zestawem b12 czekam aż padną amory ? albo stanieją. Troszkę boli mnie ta cena, zwłaszcza że to auto na co dzień służące wyłącznie na dojazdy do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie ja stoję przed podobnym dylematem teraz. Mam O3FL z fabrycznym "sportowym" zawieszeniem i nadal wygląda jak koza.

Czy ktoś się może wypowiedzieć czy pro kit czy sportline z własnego doświadczenia? Czy nie bawić się w półśrodki i np. B12?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja trochę z innej beczki... Choć nadal w temacie ?

U mnie w O3 MY'15 CFKC kombi fabrycznie był PR-

-> UC7 Suspension system in rear: Rear shock absorption, chassis with increased ride height
-> G01 Suspension system in front: Front shock absorption
-> 0YE Weight category rear axle: Weight range 5 installation control only, no requirement forecast
-> L28 Weight category front axle: Suspension range 28 installation control only, no requirement forecast
-> 0N1 Rear axle: Standard rear axle
-> CF3 Wheels: Alloy wheels 6.5J x 16 (205/55/16V)

Taka "konfiguracja" zawieszenia oznacza, że - ZTCW - samochód "stał" wyżej od "serii" o 1,5cm i o 3,0cm wyżej, niż RS.

Efekt: O3 w porównaniu do byłej O2 (też w kombi) prowadziła się bardziej, niż fatalnie. Tylko żona była zadowolona, bo samochód był bardziej komfortowy ?

Felgi 16" i opony zostają - uważam, że to jest rozsądny kompromis na PL drogi. A skoro tak, to zawitały w setupie zawieszenia sprężyny Eibach pro-kit E10-79-010-02-22, -40/-30 (przód/tył w stosunku do serii), pozwalające na maksymalne obciążenie osi (przód/tył): 1070/1150 kg. U mnie jest natomiast (przód/tył): 990/970.

Jeżdżę z nimi już ponad miesiąc i:

(A) z jednej strony morda mi się cieszy bo:

1) między nadkole i koło głowy już nie włożysz,

2) samochodzik ładnie wygląda, bo obniżył się o więcej, niż te -40/-30 - w końcu startowałem z UC7, czyli "tiguana" ?

3) dużo lepiej się prowadzi (choć i tak gorzej, niż O2 w serii).

(B) marudzę i kręcę nosem, bo:

1) co chwila zawadzam owiewką przedniego zderzaka (tą tuż przed kołami) o jakiś próg, krawężnik i co tam jeszcze,

2) żona zrzędzi, że samochód stracił komfort, że trzęsie jak jakiś "podskakujący ford", że wywaliłem pieniądze i że teraz to on jest "do dupy" i że nie chce dawać się "tym czymś wozić",

3) mam bardzo stromy zjazd do garażu i zahaczam ? (i to jest najbardziej przemawiający kontrargument).

No i teraz plan jest taki, żeby kupić seryjne sprężyny od PR-1JA Suspension system in rear: Rear shock absorption, basic design 1 pod PR-0YE Weight category rear axle: Weight range 5 installation control only, no requirement forecast. Czyli sprężyny seryjnej wysokości do mojej klasy obciążenia tylnej osi = 5Q0511121AE. Zastanawiałem się też nad PR-1JC sports design do mojej "wagi", ale są one o jeden zwój krótsze od serii, więc znowu może być problem z wjechaniem do garażu ?

Natomiast nie mam pewności, jakie sprężyny dać na przód ?

Z tego, co wiem, to w serii O3 kombi z CKFC i manualem wychodziły w PR-L05 (Weight category front axle: Suspension range 05 installation control only, no requirement forecast) i PR-L06 (Weight category front axle: Suspension range 06 installation control only, no requirement forecast).

W związku z tym mam prośbę: możecie spojrzeć na swoje wlepki na prawym środkowym słupku i sprawdzić, jakie macie obciążenie osi przedniej dla Waszego PR-L05 i PR-L06? Z góry dziękuję ?

BTW, jeżeli ktoś chciałby niedrogo odkupić ode mnie Eibach pro-kit E10-79-010-02-22, to będzie na sprzedanie jak tylko wymienię sprężyny na "serię".

Pozdrawiam,

Maciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej,

Czekając na Wasze ew. odpowiedzi ( ? ) sam nie próżnowałem ?

Korzystając z dużej, powszechnie dostępnej bazy nr VIN (znany portal moto-ogłoszeniowy) oraz dekodera VIN ustaliłem, że:
1. spośród dostępnych VINów O3 kombi z 2.0TDI CKFC MY'15 ~98% ma zawieszenie PR-2UA Heavy-duty/sports version: Standard design + PR-1JA Suspension system in rear: Rear shock absorption, basic design 1;
2. spośród dostępnych VINów O3 kombi z 2.0TDI CKFC MY'15 tylko kilka ma zawieszenie PR-2UC Heavy-duty/sports version: Sports version + PR-1JC Suspension system in rear: Rear shock absorption for sports design;
3. nie natrafiłem na żadną taką, jak moja czyli zawieszenie PR-2UF Heavy-duty/sports version: Chassis with increased ride height + PR-UC7 Suspension system in rear: Rear shock absorption, chassis with increased ride height;
4. wg. dostępnych zdjęć egzemplarze "sports design" (PR-2UC+PR-1JC) mają jedynie nieznacznie niższy przód w stosunku do standardu, ale za to tył jest wyraźnie niższy;
5. 99,9% "standardowych" (PR-2UA+PR-1JA) O3 kombi z 2.0TDI CKFC MY'15 z manualem ma przód PR-L05 Weight category front axle: Suspension range 05 installation control only, no requirement forecast + tył PR-0YE Weight category rear axle: Weight range 5 installation control only, no requirement forecast;
6. 99,9% "standardowych" (PR-2UA+PR-1JA) O3 kombi z 2.0TDI CKFC MY'15 z DSG ma przód PR-L06 Weight category front axle: Suspension range 06 installation control only, no requirement forecast + tył PR-0YE Weight category rear axle: Weight range 5 installation control only, no requirement forecast;
7. jeżeli VIN mówi, że samochód ma fabryczny hak, to z tyłu jest PR-0YF Weight category rear axle: Weight range 6 installation control only, no requirement forecast + przód zależny od skrzyni biegów;
8. znalazłem jedną, która miała przód PR-L04 Weight category front axle: Suspension range 04 installation control only, no requirement forecast + tył PR-0YD Weight category rear axle: Weight range 4 installation control only, no requirement forecast -> jakowyś odmieniec, cy cuś ?
9. powyższe ustalenia stosować się też zapewne będą do MY'13-'14 z 2.0TDI CKFC i ew. do MY'15+ z 2.0TDI CRMB.

Sumując: zamówiłem sprężyny przód 5Q0411105GK pod PR-L05 + tył 5Q0511121AE pod PR-0YE.

Może mój research komuś jeszcze się przyda ?

Pozdrawiam,

Maciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odkopie nieco temat, ponieważ seryjne amortyzatory w mojej 3 letniej O3 zaczęły od czasu do czasu skrzypieć jak stara wersalka rodem z PRL.

Postanowiłem przy okazji wymiany zmienić charakterystykę zawieszenia na bardziej sportowe.

Poszukuje sprawdzonych rozwiązań, kompromisu między twardością a komfortem podróżowania.

W moim aucie (1.8TSI) po podniesieniu mocy i momentu do 225KM i 363NM zależy mi bardzo na poprawie trakcji przy dynamicznym ruszaniu.

Auto posiada napęd na przód i przy fabrycznym zawieszeniu przeniesienie większości mocy na asfalt jest niemal niemożliwe. ASR wariuje.

Zawieszenie gwintowane nie wchodzi w grę ze względu na krótki skok amortyzatora i podskakiwanie całej budy. Na co dzień poruszam się po szczecińskich drogach, które są fatalne więc podskakiwanie jak w drezynie mi nie odpowiada.

Proszę o porady, szczególnie osoby które od dłuższego czasu użytkują takie zestawy jak np  EIBACH B12 SPORTLINE. Jak to się sprawuje w codziennym użytkowaniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@cdqba wiesz amorki B8 bo takie są w tych zestawach też mają krótszy skok? Ale na codzień nie ma większej tragedii w użytkowaniu. Ja osobiście jestem zadowolony. No chyba że zaliczysz jakąś głębszą dziurę przy większej prędkości to potrafi dobić ? Też zależy jakie masz koła(profil opony) bo też to jednak wpływa na odczucia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O kurła, rok temu założyłem temat i dalej się pierdzielę z zawieszeniem ? aaale to przy okazji napiszę, że po przeczytaniu miliona postów i po tegorocznych wyjazdach urlopowych w miejsca gdzie na niższej sprężynie bym płakał, stwierdziłem że wsadzam bilsteiny b6 na seryjnej sprężynie. Wilk syty i owca cała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@blaise Zawsze jakiś kompromis. Potem nie trzeba myśleć gdzie się wjedzie a gdzie nie jeszcze jak się dokładke z przodu dorzuci(krawężnik ze zdjęcia wbrew pozorom jest dość niski)??

20190421_215147.thumb.jpg.b25d414e09aa921834c79003e27bd5e1.jpg20190421_215343.thumb.jpg.6d21f1fc6c75b0ec5eb9aae7be56ebfc.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zgubiłbym te lotkę w pierwszym tygodniu ?

Biłem się z myślami ale trudno, zrobię samochód pod siebie jak będę miał go tylko dla siebie. Aktualna kura musi wjechać wszędzie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie trzymie się dzielnie od 9 miesięcy chociaż raz było blisko i to pod garażem gdzie w teorii najbezpieczniej dla niej ? 

Na mieście wystarczy nie iść jak przecinak I da się z nią żyć??

Edytowano przez -skaler-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje poprzednie O1, zawieszenie gwintowane (nie skręcone nie max, jeszcze troche cm było do urwania) felgi 18x8j z oponą 215/35. Adaptery zmieniające rozstaw, przód 25mm, tył 22mm. Auto użytkowane było na co dzień, zderzak natomiast obrywał średnio kilka razy dziennie ale nie do zajechania. Miską nie udało mi się nigdy uderzyć, kilka razu sanki czy mocowanie wahacza dostało. 

Teraz jeżdżę 03, gwint skręcony z tyłu na max, z przodu jeszcze 2cm zostały które urwę jeszcze. felgi 20x9j z oponami 225/35 ET 41, tył z dystansem 5mm. Przód zdarza się że przytrze o rant błotnika ale to musi być prędkość 70km/h+ i jakieś znaczne koleiny. W piątek założyłem klipsy na tłoczyska z polietylenu (groszowe sprawy) przód prawie wyeliminowany (zrobione ok 250km), dołożę jeszcze po 1 klipsie na strone i problem przycierania będzie wyeliminowany + jeszcze trochę opuszczę. Na tył wrzucę dystans 1cm (robią się jeszcze) i też wlecą klipsy. Auto jeździ na co dzień, progi nierówności itp i póki co 0 obcierek jeżeli chodzi o elementy karoserii czy podwozia.

herkules1.jpg

59780921_2380694658657700_1581610522657161216_n.jpg

Edytowano przez Daariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przegląda tę stronę.

  • Kto jest online   1 użytkownik, 0 anonimowych, 11 gości (Zobacz pełną listę)


Reklamy dla niezalogowanych


×
×
  • Utwórz nowe...

Ważna informacja

Ta strona używa ciasteczek aby dawać najlepszą jakość korzystania ze społeczności Octavia.team